Smutne oblicze Novus Ordo Missae – 35 powodów, dla których powinieneś słuchać Mszy „trydenckiej”

2 września 2021 | Analizy

– msgr A. Bugnini, współtwórca Nowej Mszy napisał, że mamy do czynienia przy reformie liturgii „z całkowitym odnowieniem… całkowitą zmianą… nową jakością”.

-Nowa Msza odbiega od doktryny, w zawoalowany sposób niosąc błędy – od braku ołtarza, zwrócenia do ludzi, antropocentryzmu, wielbienia bardziej wspólnoty tj. siebie i radości ze Zmartwychwstania, ucztowania, posiłku, zgromadzenia upodabniając się do nabożeństw protestanckich, brak w niej należytej czci dla Trójcy Przenajświętszej, przebłagania za grzechy i uczestnictwa w Ofierze krzyżowej tej samej, która dokonała się na Kalwarii.

-Nowa Msza – jak napisali kardynałowie Bacci i Ottaviani w „Krytycznej analizie NOM”- to „uderzające odejście od katolickiej teologii Mszy, sformułowanej na XXII sesji Soboru Trydenckiego”, który, ustanawiając niezmienne „kanony”, ustanowił „barierę nie do pokonania dla jakichkolwiek herezji przeciwko integralności Misterium”.

-niekatolicka, quasi protestancka definicja NOM- „Wieczerza Pańska albo Msza jest świętą synaksą lub zgromadzeniem Ludu Bożego, który gromadzi się wspólnie pod przewodnictwem kapłana, aby celebrować wspomnienie Pana” (Par. 7, Institutio Generalis, definiujące Nową Mszę, 6.04.1969 r.).

-Nowa Msza zadowala katolików i protestantów co w języki Biblii znaczy „dwujęzyczność” tj. hipokryzję: „Obmówca i dwujęzyczny jest przeklety, bo zamiesza wielu w pokoju żyjących” (Syr 28, 15).

— już w pierwszych 5-ciu latach po rewolucji liturgicznej doszło do obniżenia o 30% uczestnictwa we mszy niedzielnej w USA, o 43% we Francji, o 50% w Holandii – dane pochodzą ze statystyk medialnych.

– implikacja NOM w praktyce oznacza głęboki kryzys kapłańskiej i katolickiej świadomości, stąd masowa apostazja i porzucenia stanu duchownego oraz porzucenie roli Kościoła -„soli dla świata”, nauczającej, pouczającej, moralizującej.

– w ciągu 6 lat od wprowadzenia Nowej Mszy liczba kapłanów na świecie zmalała z ponad 413 tys. do 243 tys. czyli o prawie 42%

-Nowa Msza myli Realną Obecność Chrystusa w Hostii z jego duchową obecnością w zgromadzeniu, tym samym zaciera granicę między hierarchicznym kapłaństwem a powszechnym kapłaństwem wiernych promowanym przez Lutra, „Modlitwa Wiernych” promuje protestancki pogląd o powszechnym kapłaństwie wiernych, wierni niejako koncelebrują Nową Mszę z kapłanem i ofiarują siebie, zamiast ofiarować Chrystusa rękoma kapłana współofiarującego.

– przemyca heretycką doktrynę, że to wiara ludzi, a nie słowa „Oto Ciało Moje” czynią Chrystusa obecnym w Eucharystii.

– nie ma oddzielnego „Confiteor” kapłana, co zbliża do intencji Lutra, który odrzucił naukę głoszącą, że kapłan jest sędzią, świadkiem i pośrednikiem między człowiekiem a Bogiem.

-sześciu pastorów protestanckich obserwowało i brało udział w kreowaniu Nowej Mszy: George, Jasper, Shepherd, Kunneth, Smith i Thurian.

– Luter usunął Offertorium – gdyż w jasny sposób wyrażało ofiarniczy aspekt Mszy – w Nowej Mszy usunięto Offertorium redukując je do Przygotowania Darów.

-pastor protestancki Max Thurian obserwator komisji liturgicznej tworzącej NOM powiedział „być może stanie się fakt, że wspólnoty niekatolickie będą mogły celebrować Wieczerzę Pańską, używając tych samych modlitw, co Kościół katolicki” („La Croix” 30.04.1969 r.).

-narracyjna forma Konsekracji w Nowej Mszy tworzy przekonanie, że to tylko wspomnienie, a nie prawdziwa Ofiara.

-poprzez poślednie miejsce najważniejszych modlitw katolickich, Nowa Msza prowadzi do uznania jej za posiłek, ucztę a nie ofiarę dla odpuszczenia grzechów.

-w NOM kapłan jest przewodniczącym zgromadzenia, HOSTIA jest chlebem

-protestanci stwierdzili, że „nowe katolickie Modlitwy Eucharystyczne porzuciły fałszywą perspektywę ofiary oddawanej Bogu” („La Croix” 10.12.1969 r.).

-najpiękniejsze pieśni katolickie usunięto i zastąpiono protestanckimi sacrosongami o ledwie religijnym zabarwieniu.

-istnieje tylko jedno Ciało Mistyczne Chrystusa, jeden Kościół, jeden chrzest i Jeden Pan- dlatego jest jedno wyznanie, jedna religia założona przez Boga- Kościół katolicki, dlatego katolicka Msza nie może podobać się równocześnie katolikom i nieprzyjaciołom katolików i wrogów prawdy katolickiej.

-Ponad 90% treści nowej Mszy jest upodobnione, do nabożeństwa heretyka i byłego biskupa katolickiego, Cranmera, twórcy „Book of common prayer” z 1549 r., w trakcie okrutnych prześladowań męczennicy z Anglii byli mordowani za odmowę uczestnictwa w „mszy” Cranmera która jest tak zbieżna z Nową Mszą (M. Davies Nowa Msza Papieża Pawła).

-protestanci nawróceni na katolicyzm, dostrzegają, że Nowa Msza jest bardzo podobna do ich nabożeństw. Julien Green, zapytał: „Pocośmy się nawracali?”, a prawosławni radzą swoim wyznawcom przy braku możliwości uczestnictwa w ich Mszy przebywając poza granicami kraju, słuchać jedynie mszy trydenckiej.

-podczas dystrybucji Hostii na rękę dochodzi do większej liczby profanacji konsekrowanych Hostii, co wykorzystują wrogowie katolickiej wiary

-Nowa Msza w swej teologii jest niejasna i dwuznaczna, wprowadza mętność pojęć, słów, trudno doszukać się w niej oczywistych twierdzeń jasno określających dogmaty wiary, które są zawarte w Mszy katolickiej łacińskiej w sposób wyraźny. Tym samym jest modernizm, wieloznacznym i łatwym do zróżnicowanej interpretacji nurtem wielości błędnych i potępionych poglądów, fałszywych trendów teologicznych, które zlewają się w miałką całość, nazwaną przez Piusa X „ściekiem wszelkie herezji”, który je uroczyście potępił.

-Nowa Msza zezwala na nieograniczoną kreatywność kapłańską, urozmaicającą „przedstawienia” na ołtarzu, które animuje kapłan by mszę uatrakcyjnić, fantazja nie ma granic.

-usunięto niemal wszystkie przyklęknięcia (zostały tylko trzy), puryfikację palców kapłana w kielichu, brak ochrony przed stykaniem się palców kapłana z rzeczami nieświętymi po Konsekracji, brak poświęcenia kamienia ołtarzowego i relikwii, trzy obrusy ołtarzowe zredukowane do jednego, zniesiono wzmianki o Najświętszej Maryi Pannie, Apostołach i wszystkich świętych, oraz większość znaków krzyża, tak że nie prosi się ich o wstawiennictwo, zapomina o Obcowaniu Świętych i potędze przeciw złu samego znaku krzyża, w modlitwach eucharystycznych nie ma wspomnienia o duszach czyśćcowych, co osłabia wiarę w przebłagalną naturę Najświętszej Ofiary. Stół i tabernakulum są rozdzielone, sugerując rozdźwięk między Chrystusem w Ofierze na ołtarzu a Rzeczywistą Obecnością Chrystusa w tabernakulum, „dwiema Obecnościami, które z powodu swej natury muszą być traktowane jako jedność (Pius XII).

-abp. Bugnini, architekt Nowej Mszy, z racji posądzenia o przynależność do masonerii został już w 1975 r. usunięty z Watykanu za swoje związki z wolnomularstwem przez Pawła VI

– Księża powinni czynić to, co czyni Kościół, mogą nieważnie konsekrować Hostię z racji braku wiedzy, że wymagana jest intencja aktualna a nie habitualna podczas Konsekracji.

– myli się dziś wiarę, pobożność i gorliwość w uprawie cnót z zewnętrznym, czysto emocjonalnym przeżywaniem wiary dla własnego dobrego samopoczucia.

-obok Nowej Mszy powstała nouvelle theologie, nowy katechizm, nowe pieśni, nowe modlitwy, nowy Kodeks Prawa Kanonicznego, nowy kalendarz liturgiczny i nowy Brewiarz. „Reforma liturgiczna… nie daj się oszukać, oto gdzie zaczyna się rewolucja” (msgr Dwyer, arcybiskup Birmingham, rzecznik Synodu Biskupów).

-po wyjściu z Nowej Mszy nie tylko nie czujesz, że uczestniczyłeś w czymś wielkim, pięknym, świętym, w sacrum, i niepojętym misterium, ale potrzebujesz uzupełnić braki Mszy poprzez uczestnictwo we wspólnotach, atrakcjach na stadionach, wycieczkach do miejsc fałszywych objawień by coś poczuć, wypełnić pustkę którą tylko Msza katolicka może wypełnić po brzegi, wylewając na duszę moc łask. Tak, że już nie trzeba gonitwy za cudami, fajerwerkami i szałem spotkań „uwielbieniowych”. Wystarczy cisza, wystarczy sam Bóg.

-Nowa Msza zawiera liczne błędy potępione przez św. Piusa V oraz sam Sobór Trydencki – Msza w całości w języku narodowym, słowa Konsekracji wypowiadane na głos, oraz błędy potępione przez Piusa XII, tj. ołtarz w kształcie stołu – encyklika Mediator Dei.

– Nowa Msza staje się narzędziem ekumenizmu, połączenia religii świata i stworzenia jednej globalnej wiary bez Boga, gdzie łączy się kłamstwo z prawdą, Boga z bożkiem, zło z dobrem, herezję z dogmatem- czyli amalgamat masońsko-protestancki

-Nowa Msza narusza nakazy SW2, Sobór Watykański II zadeklarował chęć, aby zachować tradycyjny ryt. Paweł VI, promulgując Nową Mszę, rzekł: „(nowy) ryt (…) sam w sobie NIE jest zdefiniowany dogmatycznie” (19.11.1969 r.). oraz „Nie jest naszą intencją całkowity zakaz Mszy Trydenckiej”. Jak więc traktować Traditiones Custodes Franciszka?

-Autorytet papieski nie posiada władzy narzucania praktyk przeciwnych wierze, której nie jest przecież twórcą a wykonawcą woli Chrystusa i strażnikiem Tradycji. Sobór Watykański I naucza, że „Duch Święty nie został przyobiecany następcom Piotra, aby ci za Jego natchnieniem tworzyli nowe doktryny, ale aby dzięki Jego asystencji mogli zachowywać nienaruszenie i wykładać wiernie Objawienie, czyli Depozyt Wiary przekazany przez Apostołów” (Dnz 3070). Posłuszeństwo jako cnota obyczajowa, dyscyplinująca duszę, podlega Wierze, nie odwrotnie, dlatego gdy przełożony atakuje wiarę bądź uderza w zasady moralne, należy „słuchać bardziej Boga niż ludzi” (Dz Ap 5, 29).

Przygotowując powyższy tekst posiłkowałam się opracowaniem: https://www.piusx.org.pl/zawsze_wierni/artykul/337

👉 WESPRZYJ PRODUKCJĘ FILMU DOKUMENTALNEGO „UKRYTY SKARB KOŚCIOŁA” 🎥 🔴 ​https://trudnobyckatolikiem.pl/wesprzy-nas/

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ostatnie wpisy:

Plan „pandemii” krok po kroku autorstwa Fundacji Rockefellera

Plan „pandemii” krok po kroku autorstwa Fundacji Rockefellera

Plan "pandemii" krok po kroku, miesiąc po miesiącu, usuwany,  cenzurowany na wszystkich portalach, obiegł świat ponad rok temu. Jak pokazuje teraźniejszość realizuje się co do joty, przewidziano nawet milionowe protesty i zaburzenie łańcucha dostaw, byśmy bez...

List abpa. Carlo Maria Vigano

List abpa. Carlo Maria Vigano

Arcybiskup CM Viganò: Mój wiek, mój status arcybiskupa i mój zwyczaj wycofywania się z życia być może nie są reprezentatywne dla tego, co przechodzi większość ludzi;niemniej jednak od roku sam nie mogę podróżować, odwiedzać ludzi, którzy potrzebują słowa pocieszenia....