Ekspresowa wysyłka zamówień

Pozytywne opinie klientów

Polski sklep

Czym jest Kult Najświętszego Serca Pana Jezusa i dlaczego jest dla nas taki ważny?

Strona główna / Czym jest Kult Najświętszego Serca Pana Jezusa i dlaczego jest dla nas taki ważny?
,

Czym jest Kult Najświętszego Serca Pana Jezusa i dlaczego jest dla nas taki ważny?

Kult Najświętszego Serca Pana Jezusa ma dawne korzenie, ale rozpowszechnił się głównie dzięki św. Małgorzacie Marii Alacoque, siostrze zakonnej z XVII w. ze zgromadzenia wizytek. Podczas objawień Pan Jezus prosił ją, aby pierwszy piątek po oktawie Bożego Ciała został ustanowiony świętem poświęconym czci Jego Serca. Prośbę tę spełnił po części w 1765 r. papież Klemens XIII ustanawiając takie święto dla Kościoła w Polsce. Co ciekawe stało się to dzięki staraniom polskich biskupów, którzy wystosowali memoriał do papieża, ponieważ u nas ten kult rozwijał się już wcześniej.

Następnie bł. Pius IX w 1856 r. rozszerzył święto na cały Kościół. Z kolei Leon XIII w 1899 r. poświęcił cały rodzaj ludzki Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Zanim jednak starania św. Małgorzaty przyczyniły się do rozpropagowania kultu Najświętszego Serca Pana Jezusa, inni święci starali się to robić m.in. św. Piotr Kanizjusz miał otrzymać w 1549 r. wizję w Rzymie, podczas której zobaczył Najświętsze Serce Pana Jezusa. Warto wspomnieć także św. Jana Eudesa, żyjącego w latach 1601-1680, który był wielkim orędownikiem i apostołem kultu Serc Jezusa i Maryi – określenie to zostało nadane przez św. Piusa X, czy jezuitę św. Klaudiusza de la Colombière’a, który był kierownikiem duchowym św. Małgorzaty Marii Alacoque.

Na szczególne miejsce zasługuje tutaj encyklika Annum Sacrum, w której papież Leon XIII wyrażał istotę tego nabożeństwa, a także głębokie pragnienie, aby „poświęcić Bożemu Sercu całą ludzkość”. Jak stwierdził dobitnie papież pragnienie to podzielał cały Kościół, ponieważ poświęcenie Bożemu Sercu całego świata jest spełnieniem „w ten sposób życzenia świata katolickiego”. Prośby takie bowiem spływały do Stolicy Apostolskiej z wielu stron, zarówno od duchowieństwa różnego szczebla, jak i wiernego ludu, od czasów poprzedniego pontyfikatu – bł. Piusa IX. 

Leon XIII dodawał w Annum Sacrum ponadto, że „we władaniu Jezusa pozostaje cały rodzaj ludzki”. Pozostaje nam tylko wybrać: stanąć pod sztandarem Chrystusa lub brudną tęczową szmatą Szatana. Jak zauważa papież „Jego panowanie musi być najwyższe, absolutne, od nikogo niezależne i z niczym nie porównywalne”.

Wielu jednak powie: Chrystus – tak, ale Jego serce – nie. To błąd! Serce przyrównywać będą do zwykłego, ckliwego symbolu, a akt poświęcenia się mu do rzeczy nieistotnej, a nawet sprzecznej z wiarą katolicką. Jak jest naprawdę? Papież udziela nam w tym zakresie odpowiedzi wyczerpującej i niepozostawiającej żadnych wątpliwości: „Serce Boże jest symbolem i żywym obrazem nieskończonej miłości Jezusa Chrystusa, która nas pobudza do odwzajemnienia się również miłością. Dlatego jest rzeczą najzupełniej odpowiednią poświęcenie się temu Najświętszemu Sercu. Poświęcenie zaś takie nie jest niczym innym, jak oddaniem się Jezusowi Chrystusowi, ponieważ wszelki objaw czci, hołdu i miłości względem Bożego Serca odnosi się w rzeczywistości do osoby samego Chrystusa”. 

Wniosek jest więc prosty: czcząc Boże Serce czcimy Boga, nie ma tutaj żadnej sprzeczności. Zresztą nie kto inny, ale właśnie papież Leon XIII nakazał odmawiać modlitwy po każdej cichej Mszy Świętej, w tym trzykrotny akt Cor Jesu Sacratissimum. Miserere nobis. Należy jednak pamiętać, że choć nabożeństwo to rozprzestrzeniło się na świat w dużej mierze dzięki św. Małgorzacie, to nie z jej objawień wzięło swój początek. Oparte jest ono o wyraźne podstawy dogmatyczne.

Oprócz aktu poświęcenia całego rodzaju ludzkiego Najświętszemu Sercu Pana Jezusa jakiego dokonał Leon XIII, także polscy hierarchowie mają na tym polu zaszczytną kartę, ponieważ kilkukrotnie poświęcali nasz naród Najświętszemu Sercu Jezusowemu, m.in. na skutek ogromnych starań ze strony Rozalii Celakówny, o której nie można na tym miejscu nie wspomnieć. Pierwszy taki akt miał miejsce w roku nawałnicy bolszewickiej. Przeprowadzono go na Jasnej Górze, dokładnie 27 lipca 1920 r.

Następnie 3 czerwca 1921 r. dokonano ponownego poświęcenia naszej ojczyzny Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Z kolei w 1932 r. w Poznaniu odsłonięto pomnik „Sacratissimo Cordi – Polonia Restituta” (tłum. Najświętszemu Sercu – Polska odrodzona) jako wotum dziękczynne za odzyskanie niepodległości. Uroczystościom przewodniczył August Hlond. Pomnik został zburzony przez nazistowskie Niemcy w 1940 r. i jak dotąd nie został odbudowany. Burzeniu pomnika przewodził Eckhart Greiser, syn Arthura Greisera. Obecnie Społeczny Komitet Odbudowy Pomnika Wdzięczności stara się o jego odtworzenie. Niestety, ale inicjatywa napotyka na opór ze strony polityków.

To nie jedyne momenty w naszej historii kiedy to dokonywaliśmy aktów poświęcenia się Sercu Jezusowemu. Żarliwym apostołem w tej sprawie był również wspomniany już wcześniej prymas Hlond, który zachęcał wiernych w 1948 r., aby w obliczu nawały komunistycznej w Polsce, dokonywali osobistych aktów poświęcenia się Najświętszemu Sercu Jezusowemu, na co naród chętnie odpowiedział. Ratunek i ucieczkę w Bożym Sercu widział także kolejny prymas – kardynał Stefan Wyszyński, który 28 października 1951 r., w obecności  niemal miliona wiernych – odnowił akt oddania się Polski Najświętszemu Sercu Jezusa. Co więcej akt ten ponowiono w 1975 r., a także w 2011 r. w krakowskiej bazylice Najświętszego Serca Pana Jezusa.

Powracając jednak do tego co wypływa z tego nabożeństwa, a co papież Leon XIII przedstawia jako ogromne duchowe korzyści, streścić można jego własnymi słowami: „Ci, którzy znają i kochają Jezusa Chrystusa, odczują w sobie wyraźnie wzrost wiary i miłości. Ci, którzy Go również znają, ale nie dbają o zachowanie Jego praw i przykazań, będą mogli zaczerpnąć z tego Serca ogień dla rozpalenia w sobie wygasłej miłości”. Najlepszym tego dowodem są zebrane przez o. Mateo Cravley’a-Boevey’a świadectwa powrotu do wiary i Kościoła wielu pogubionych dusz, które poświęciły siebie i swoje rodziny Najświętszemu Sercu Pana Jezusa, a które o. Mateo zebrał w książce Jezus Król Miłości.

Wspieraj naszą misję: Produkcja tych filmów wymaga odwagi i ogromnego nakładu czasu. Jeśli cenisz naszą pracę, wesprzyj fundację filmową poprzez:

👉🏻 https://patronite.pl/Trudnobyckatolikiem

👉🏻 https://zrzutka.pl/7rhamy

Wpłata na konto naszej Fundacji Filmowej Sensus Fidei:

ℹ️ Numer konta bankowego PKOBP 48 1020 1462 0000 7102 0484 8661

ℹ️ BIC SWIFT: BPKOPLPW.

KSIĄŻKI KTÓRE POLECAM W TYM FILMIE

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *