Krytyczna analiza Novus Ordo Missae

1 września 2021 | Analizy

Ojcze Święty!

Po przeanalizowaniu, we współpracy z innymi teologami, novus ordo Missae, który został przygotowany przez ekspertów Komisji ds. Wcielenia Konstytucji o Liturgii, po modlitwie i długim namyśle, czujemy się w obowiązku wobec Boga i Waszej Świątobliwości zakomunikować następujące spostrzeżenia:

  1. Jak dostatecznie udowadnia załączona krótka analiza krytyczna, będąca dziełem grupy doborowych teologów, liturgistów i duszpasterzy, novus ordo Missae – biorąc pod uwagę elementy nowe i podatne na rozmaite interpretacje, ukryte lub zawarte w sposób domyślny – tak w całości, jak w szczegółach, wyraźnie oddala się od katolickiej teologii Mszy św., sformułowanej na XX sesji Soboru Trydenckiego. Ustalając raz na zawsze kanony rytu, Sobór ten wzniósł zaporę nie do pokonania przeciw wszelkim herezjom atakującym integralność tajemnicy Eucharystii.
  2. Nie wydaje się, by argumenty natury duszpasterskiej, do których odwoływano się dla uzasadnienia tak poważnego zerwania, były dostateczne, nawet jeśli uznać, że wolno je przeciwstawiać argumentom doktrynalnym. W novus ordo Missae pojawia się tyle nowości, zaś z drugiej strony, tyle rzeczy odwiecznych zostaje zepchniętych na dalszy plan lub przesuniętych na inne miejsce – jeśli zostało dla nich jeszcze jakieś miejsce – że grozi to, iż pewna wątpliwość, która wkrada się, niestety, do niektórych środowisk, wzmocni się i przerodzi w pewnik. Uważa się bowiem, że prawdy Wiary, wyznawane od zawsze przez wierny lud, można zmieniać lub pomijać milczeniem i nie będzie to zdradą świętego depozytu nauczania Kościoła, z którym wiara katolicka związana jest na zawsze. Ostatnie reformy stanowią wystarczający dowód na to, że nie da się wprowadzić nowych zmian w liturgii, nie powodując kompletnej dezorientacji u wiernych, którzy wyraźnie okazują, że są im one nieznośne i niezaprzeczalnie osłabiają ich wiarę. Przejawem tego wśród najlepszej części duchowieństwa jest dręcząca rozterka sumienia, czego niezliczone świadectwa napływają do nas codziennie.
  3. Jesteśmy pewni, że nasze spostrzeżenia, dla których natchnieniem jest to, co słyszymy z ust pasterzy i wiernych, znajdą odzew w ojcowskim sercu Waszej Świątobliwości, zawsze pełnym głębokiej troski o duchowe potrzeby dzieci Kościoła. Jeśli jakieś prawo okazuje się szkodliwe, to poddani, dla których dobra się je stanowi, mają prawo – a nawet obowiązek – prosić prawodawcę, z synowską ufnością, o jego odwołanie.

Dlatego też błagamy gorąco Waszą Świątobliwość – w chwili, gdy czystość wiary i jedność Kościoła narażone są przez tak okrutne rozdarcia i rosnące niebezpieczeństwa, które codziennie znajdują odgłos w zasmuconych słowach Ojca nas wszystkich – abyś zechciał nie pozbawiać nas możliwości uciekania się do nieskazitelnego i obfitującego w łaski Mszału św. Piusa V, tak otwarcie sławionego przez Waszą Świątobliwość i tak głęboko ukochanego i otaczanego czcią przez cały świat katolicki.

+ Alfred kardynał Ottaviani

+ Antoni kardynał Bacci

 

👉 WESPRZYJ PRODUKCJĘ FILMU DOKUMENTALNEGO „UKRYTY SKARB KOŚCIOŁA” 🎥 🔴 ​https://trudnobyckatolikiem.pl/wesprzy-nas/

8 komentarzy

  1. Krystyna Doleczek

    Wiara jest krzewiona przez Ofiarowanie się Pana Jezusa we Mszy Świętej ku chwale Boga Ojca. Majestat i powaga Mszy Św. Jest siłą Łaski Bożej na łączenie duszy z Bogiem. Nade wszystko w świętej ciszy Pan Bóg jest słyszany. Urodziłam się 1949 roku, w czasie jawnej walki z Bogiem ale wiara wszczepiona przez uczęszczanie na Mszę tamtych lat umacniała się. Wiedziałam, że Bóg jest obecny w Tabernakulum i miejsce, w którym się znajduje jest święte iŚwięta jest dostojna Msza. Pokolenie pozbawione świętości spotkania z Bogiem i adorowania Boga, co oznacza padania na twarz w poczuciu swojej nędzy, odpada od Boga i jest zagrożeniem dla siebie i wspólnot ludzkich. Jest zapatrzone w siebie i staje się zabobonne. A więc adorujmy Pana Boga tak jak Pan Bóg jest adorowany w Niebie, a opisane w Apokalipsie- Święty, Święty, Święty padając co najmniej na kolana, a nawet na twarze. Nie umniejszajmy Majestatu Bożego, a zatem pozostańmy przy Mszy sprzed Soboru Watykańskiego II, a nie okalaczonej a wprowadzonej wbrew Soborowi Ii nowoczesnej . Niedopuszczalne jest rozproszenie kapłana podczas sprawowania Mszy Świętej twarzą do ludzi a często „wypiętych” tyłem do Boga. Pomieszanie pojęć i zgorszenie.
    Niech będzie pochwalony Bóg w Trójcy Jedyny w swoich Aniołach i swoich Świętych i zawsze też wśród śmiertelnych ludzi.

    Odpowiedz
    • Maciej

      dopóki są tacy cudowni ludzie jak Pani, dopóty jest nadzieja!, Niech Pan Bóg i Matka Boża otacza Panią w swojej opiece!

      Odpowiedz
  2. Wiktoria Pietras

    Boskość Chrystusa nie jest należycie czczona, kiedy zgadzamy się na przyjmowanie komunii na stojąco, nie mówiąc już o Komunii Świętej na rękę…

    Odpowiedz
    • Maciej

      szkoda, że tak wielu ludzie tego nie rozumie

      Odpowiedz
    • Trudno Być Katolikiem

      PJCH! powoływanie się na lewacką czyt. wybitnie stronniczą wikipedię to nie jest dobry pomysł, z Panem Bogiem!

      Odpowiedz
      • Patryk

        Szczęśliwie do każdej wypowiedzi są odnośniki poza wikipedię i każdy sam może wyrobić sobie zdanie kto w tej chwili jest bardziej stronniczy.

        Odpowiedz
        • Trudno Być Katolikiem

          pozostawiamy to każdemu do przemyślenia 🙂

          Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ostatnie wpisy:

Plan „pandemii” krok po kroku autorstwa Fundacji Rockefellera

Plan „pandemii” krok po kroku autorstwa Fundacji Rockefellera

Plan "pandemii" krok po kroku, miesiąc po miesiącu, usuwany,  cenzurowany na wszystkich portalach, obiegł świat ponad rok temu. Jak pokazuje teraźniejszość realizuje się co do joty, przewidziano nawet milionowe protesty i zaburzenie łańcucha dostaw, byśmy bez...

List abpa. Carlo Maria Vigano

List abpa. Carlo Maria Vigano

Arcybiskup CM Viganò: Mój wiek, mój status arcybiskupa i mój zwyczaj wycofywania się z życia być może nie są reprezentatywne dla tego, co przechodzi większość ludzi;niemniej jednak od roku sam nie mogę podróżować, odwiedzać ludzi, którzy potrzebują słowa pocieszenia....