Biden jak Neron, wypowiada wojnę i grozi prześladowaniami konserwatywnym katolikom

8 września 2022 | Aktualności

W zeszłym tygodniu, w jednym z najciemniejszych momentów swojej fatalnej prezydentury, Joe Biden wyjaśnił to jaśniej niż kiedykolwiek: Partia Demokratyczna idzie po chrześcijan i każdego, kto sprzeciwia się radykalnej aborcji lewicy i programom LGBT. W przemówieniu w godzinach największej oglądalności w czwartek w Independence Hall w Filadelfii Biden podwoił ostatnią linię ataku Demokratów, ogłaszając, że jego przeciwnicy polityczni są niedopuszczalnym „zagrożeniem” dla Ameryki.

„Donald Trump i republikanie MAGA reprezentują ekstremizm, który zagraża fundamentom naszej republiki” – oświadczył Biden, otoczony przez marines, kilka tygodni po tym, jak jego administracja najechała na dom jego czołowego rywala. „Republikanie MAGA nie szanują Konstytucji. Nie wierzą w rządy prawa. Nie uznają woli ludu”, kontynuował Biden, dodając, że „podsycają płomienie przemocy politycznej, które są zagrożeniem dla naszych dóbr osobistych, dla dążenia do sprawiedliwości, dla rządów prawa, dla samej duszy tego kraju.”

Oskarżenia Bidena, które rażąco przeinaczają i szkalują miliony dobrych Amerykanów, są śmieszne z wielu powodów: liberałowie w rzeczywistości nienawidzą Konstytucji, jak pokazał kilka dni temu w New York Times; sam reżim Bidena rutynowo łamie prawo federalne i został właśnie przyłapany na zmowie z firmami mediów społecznościowych w celu cenzurowania niekorzystnych treści; Demokraci przez lata lekceważyli „wolę ludu”, sabotując prezydenturę Trumpa i bezpodstawnie podważając ją teoriami spiskowymi; i starając się zwiększyć swoje szanse w połowie kadencji, Demokraci wydali w tym roku 46 milionów dolarów na promowanie tych samych kandydatów wspieranych przez Trumpa, których Biden teraz potępia jako śmiertelnych „ekstremistów”.

Twierdzenie, że tak zwani „Republikanie MAGA” „podsycają płomienie przemocy politycznej” jest najbardziej oburzające Bidena, ponieważ dwa lata temu lewicowcy – a nie zwolennicy Trumpa – rozpętali najgorszą falę przemocy politycznej, jaką Ameryka widziała od pokoleń. Latem 2020 roku setki zamieszek związanych z ruchem Black Lives Matter zniszczyły miliardy dolarów mienia, zraniły tysiące policjantów, podpalili budynki rządowe w całym kraju i pochłonęły dziesiątki istnień ludzkich. Co więcej, historyczna przemoc miała wyraźne poparcie liberalnych mediów i pomoc finansową ze strony czołowych Demokratów, w tym obecnie wiceprezydent Kamali Harris.

Brak powstania na Kapitolu 6 stycznia nie zbliża się do pozornie zapomnianego lata z piekła rodem lub proaborcyjnego terroryzmu na początku tego roku, którego kulminacją był zamach na sędziego Bretta Kavanaugha. Jeśli Demokraci chcą zmierzyć się z „przemocą polityczną w Ameryce”, muszą zacząć od swojej bazy terrorystycznej.

Ale najbardziej uderzającym momentem czwartkowego przemówienia Bidena było wyjaśnienie swojej definicji tak zwanych „Republikanów MAGA”, którzy rzekomo zagrażają „samej duszy” Ameryki.

„Siły MAGA”, oświadczył, „są zdeterminowane, by cofnąć ten kraj – do Ameryki, w której nie ma prawa wyboru, prawa do prywatności, prawa do antykoncepcji ani prawa do małżeństwa z kimś, kogo kochasz”. Biały Dom już wcześniej zapewniał, że etykieta „MAGA” Bidena dotyczy zarówno obrońców życia, jak i osób, które sprzeciwiających się książkom z grafiką seksualną w szkołach dla dzieci.

Innymi słowy, administracja Bidena i demokraci wypowiadają wojnę nie tylko Trumpowi i jego zwolennikom, ale także konserwatywnym chrześcijanom, całym ruchom pro-life i prorodzinnym oraz najwyraźniej wszystkim innym, którzy mają tradycyjne przekonania religijne, a nawet poglądy głównego nurtu. Mamy do czynienia z coraz bardziej radykalnymi, odrażającymi „wartościami” liberałów. Warto zauważyć, że definicja „sił MAGA” Bidena odnosi się w szczególny sposób do wiernych katolików, jednej z nielicznych grup, które wciąż odrzucają antykoncepcję.

Otwarty atak reżimu Bidena na chrześcijan i konserwatystów podkreśla, jaka będzie stawka, jeśli Demokraci wygraj i oddadzą administracji głosy potrzebne do przegłosowania przez Kongres pełnego programu legislacyjnego.

Od czasu objęcia urzędu Biden i jego zbiry rozpoczęły przerażające ataki na wolność religijną. W ciągu mniej niż dwóch lat wielokrotnie próbowali zmusić chrześcijańskich lekarzy do przeprowadzania operacji „zmiany płci”, zmuszać religijne plany zdrowotne do płacenia za aborcje i „zmiany płciowe” lub stawiać czoła paraliżującym procesom sądowym, a także sprawić, by szkoły oparte na wyznaniu uwzględniały płeć. Zabrali nawet katolickie zakonnice do sądu, by bronić mandatu Bidena na operację transpłciową.

Ale jeśli Demokraci utrzymają Izbę i rozszerzą swoją senacką większość, wojna z naszymi najbardziej podstawowymi prawami – prawem do miłości i służenia Bogu – będzie się gwałtownie pogarszać.

Demokraci z Senatu obiecali uchylić obstrukcję, jeśli zdobędą tylko dwa więcej mandatów i uchwalą listę skrajnych, antychrześcijańskich ustaw, w tym zatwierdzoną przez Bidena, Ustawę o Równości, która zapewniłaby federalną ochronę wolności religijnej, aby pozbawić lekarzy ich praw sumienia, otworzyć pracodawców na procesy sądowe za używanie „niewłaściwych zaimków”, zakazać praktyk zatrudniania chrześcijan i umocnić ideologię LGBT w edukacji religijnej.

Wraz z ustawą o równości, kilka innych poważnych zagrożeń dla wolności religijnej i wartości chrześcijańskich prawdopodobnie przepłynie przez pozbawiony obstrukcji Kongres Demokratyczny:

Ustawa o ochronie zdrowia kobiet, która zniosłaby praktycznie wszystkie ograniczenia dotyczące aborcji w Ameryce, unieważniła setki przepisów stanowych, w tym niedawne całkowite i prawie całkowite zakazy, i skodyfikowała federalne „prawo” do aborcji aż do urodzenia.
Ustawa o globalnym szacunku, która upoważnia Biały Dom Bidena, do nakładania sankcji na obcokrajowców uznanych za naruszających „prawa człowieka” osób „LGBTQI”.
Oryginalny pakiet Bidena Build Back Better, który obejmował zakaz „dyskryminacji” opartej na „orientacji seksualnej” i „tożsamości płciowej” w religijnej opiece nad dziećmi oraz setki milionów dolarów na projekty LGBT.
Ustawa o modernizacji infrastruktury szczepień i inne przepisy, które można wykorzystać do śledzenia i karania Amerykanów, którzy odmawiają szczepień skażonych aborcją.
A do tego wszystkiego ustawa dla ludzi, która zinstytucjonalizowałaby głosowanie pocztą bez dowodu tożsamości i inne lewicowe „reformy” wyborcze, takie jak skrzynki wrzutowe i zbieranie głosów, zapewniając demokratyczny impas w przyszłości Ameryki.
Ustawa o poszanowaniu małżeństwa, która może zostać uchwalona przy wsparciu liberalnych republikanów – byłaby kolejną bronią, jaką administracja ma do dyspozycji, by terroryzować wierzących Amerykanów, a nawet pozbawiać kościoły ich podatków.

 

Źródło: Lifesitenews

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Ostatnie wpisy: