Franciszek „nie zachowuje się” i „nie przemawia jak papież” – abp Vigano

14 września 2021 | Analizy

Abp Carlo Maria Viganò rozróżnia Deep StateDeep Church, czyli grupy interesów ukryte za kulisami oficjalnych rządów kościelnych i państwowych. Motu proprio Traditionis custodes, abp Vigano nazywa „tyrańskim” . Odrażająca jest dwulicowość i szyderczy ton dokumentu, zachęcający biskupów strażników Tradycji do blokowania Tradycji w jej najświętszym akcie modlitwy, Mszy świętej.

Arcybiskup pisze o „podwójnej roli Franciszka jako papieża i likwidatora Kościoła katolickiego”, budującego nowy porządek światowy NWO, krytykuje papieża głoszącego inkluzywność a z drugiej  uderza w Tradycję Kościoła. Zarzuca papieżowi współpracującemu i zapraszającemu do Rzymu aktywistów pro-aborcyjnych, przywódców politycznych i przedstawicieli globalizmu a z drugiej centralizującemu władzę w zakresie wyrażania zgody na odprawianie Mszy łacińskiej w najmniejszej wsi świata.

Zdaniem Arcybiskupa Franciszek „nie zachowuje się” i „nie przemawia jak papież”, jego „stała akcja, zorganizowana i zaplanowana w duchu diametralnie sprzecznym z samą istotą papiestwa” zadziwia.

„Bergoglio nie tylko nie potępia błędów obecnych czasów, mocno potwierdzając Prawdę Wiary Katolickiej – nigdy tego nie zrobił! – ale aktywnie stara się te błędy upowszechniać, promować, zachęcać ich zwolenników, szerzyć je w jak największym stopniu i organizować imprezy promujące je w Watykanie, jednocześnie uciszając tych, którzy te same błędy potępiają” – konstatuje hierarcha, podkreślając aktywny udział Watykanu w agendzie globalistów i big pharmy oraz indolencję wobec pro-aborcyjnych polityków i popieranie drogi synodalnej.

„Doszliśmy do tego, że nawet zwykli ludzie o niewielkiej znajomości zagadnień doktrynalnych rozumieją, że mamy papieża niekatolika, przynajmniej w ścisłym tego słowa znaczeniu – ze smutkiem podsumowuje były nuncjusz apostolski.

Motu proprio jest zerwaniem z „pobożną iluzją hermeneutyki ciągłości”, która jednoczyła nieudolnie dwie wykluczające się koncepcje eklezjologiczne. Jedna to doktryna Kościoła, druga  to „montiniańska celebracja eucharystyczna” z otwarciem na świat i porzuceniem misji zbawiania dusz.

Franciszek  wkracza w tryb „ideologicznego ekstremizmu”.

„Innym ważnym elementem tego pontyfikatu, doprowadzonym do skrajnych konsekwencji wraz z Traditionis Custodes, jest ideologiczny ekstremizm Bergoglio: ekstremizm, nad którym ubolewa w słowach, gdy dotyczy to innych, ale który ujawnia się w najbardziej gwałtownym i bezwzględnym wyrazie, gdy to on sam wprowadza go w życie przeciwko duchownym i świeckim związanym ze starożytnym obrządkiem i wiernym Świętej Tradycji”. Przeraża także dojmujące milczenie, Franciszka wobec lewicowych ideologii jak LGBT.

Duch soboru był „kościelnym rokiem 1789” z likwidacją „wszelkich śladów Tradycji”, ponieważ znający Tradycję demaskującą zakłamanie i herezje nauczania „posoborowego” Kościoła, zestawiając ją z prawdziwą nauką Kościoła.

By nie uwypuklać ontologicznej wyższości Mszy św. łacińskiej, zredukować krytykę  nowego rytu, zakazuje jej, określa ją jako dzielącą, skazuje na niebyt w katakumbach.

To nie „tradycjonaliści” są źródłem zamętu i konfliktów w Kościele, lecz „ci, którzy zamienili ortodoksję na herezję, a Świętą Ofiarę na braterską agapę”- mówi arcybiskup, tj. hierarchia trwająca przy rewolucji Soboru i zmianie Mszy Świętej, zakopując różnice między autentyczną naturą i duchem katolicyzmu a podnoszonym do rangi dogmatu „duchem soboru”.

 
Źródło: lifesitenews.com

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ostatnie wpisy:

Plan „pandemii” krok po kroku autorstwa Fundacji Rockefellera

Plan „pandemii” krok po kroku autorstwa Fundacji Rockefellera

Plan "pandemii" krok po kroku, miesiąc po miesiącu, usuwany,  cenzurowany na wszystkich portalach, obiegł świat ponad rok temu. Jak pokazuje teraźniejszość realizuje się co do joty, przewidziano nawet milionowe protesty i zaburzenie łańcucha dostaw, byśmy bez...

List abpa. Carlo Maria Vigano

List abpa. Carlo Maria Vigano

Arcybiskup CM Viganò: Mój wiek, mój status arcybiskupa i mój zwyczaj wycofywania się z życia być może nie są reprezentatywne dla tego, co przechodzi większość ludzi;niemniej jednak od roku sam nie mogę podróżować, odwiedzać ludzi, którzy potrzebują słowa pocieszenia....