Netanjahu tłumaczy się, że Izrael go nie zabił. Kirkowi grozili żydowscy donatorzy za zmianę opinii?
Śmierć Charliego Kirka to nie tylko tragedia osobista i cios dla ruchu konserwatywnego w Ameryce, ale także moment, w którym na jaw wyszło prawdziwe oblicze współczesnej lewicy. Zamiast współczucia, modlitwy czy choćby ciszy, pojawiły się szyderstwa i pełne nienawiści komentarze, które uderzają nie tylko w pamięć o Kirk’u, ale w sam fundament chrześcijańskiej cywilizacji – szacunek dla życia ludzkiego. Widzę w tym wielkie zgorszenie: człowiek zostaje zamordowany, a w przestrzeni publicznej pojawia się fala kpin, jakby czyjaś śmierć była powodem do ideologicznej satysfakcji. To nie tylko brak empatii – to dowód duchowego zepsucia. W takich chwilach tym bardziej trzeba przypominać, że naszą bronią jest prawda i modlitwa, a nie nienawiść.
Razem możemy odeprzeć pochód marksistów przez instytucje!, wesprzyj nas na:
👉🏻 https://patronite.pl/Trudnobyckatolikiem
📚 książki polecane w odcinku:
https://trudnobyckatolikiem.pl/produkt/aby-on-krolowal
https://trudnobyckatolikiem.pl/produkt/gabriel-garcia-moreno




Dodaj komentarz